Porady prawne
image1 image2 image3 image4

Bezpłatne porady prawne

Macie Państwo możliwość skorzystania z darmowych porad prawnych udzielanych poprzez moje biuro. Szczegółowych informacji na temat skorzystania z porady uzyskacie Państwo pod numerem telefonu 41 343-35-55.

Porady udzielane są również na portalu społecznościowym na stronie bezpłatnych porad prawnych na Facebook (kliknij)


Wybrane udzielone porady prawne:

Gdzieś pod koniec 2009 nie zapłaciłem paru faktur za telefon i zerwałem tę umowę. Teraz ten dług kupiła firma windykacyjna i dostałem wyrok z sądu Warszawa-Mokotów. Mam im zapłacić z odsetkami i wszystkimi kosztami to wychodzi spora kwota. Czy da się tego uniknąć? Czy będę musiał jechać na rozprawę do Warszawy?

Wygląda na to, że otrzymał Pan nakaz zapłaty. W terminie 14 dni należy złożyć do sądu, który wydal nakaz sprzeciw (2 egzemplarze, na formularzu SP dostępnym w każdym sądzie albo w internecie). W sprzeciwie podniesie Pan zarzut przedawnienia roszczenia. Dodatkowo trzeba wnioskować o to, by sprawa została przekazana sądowi wedle właściwości miejscowej ogólnej, czyli w pańskim miejscu zamieszkania. Niestety, orzecznictwo sądowe dało pewną furtkę firmom windykacyjnym, by występowały do sądów wedle swojej siedziby, właściwość sądu mokotowskiego jest mi znana z praktyki. Ułatwia to pracę windykatorom, a znacznie utrudnia osobom przez nich pozywanym, przez konieczność dojazdu do odległego sądu. Aby tego uniknąć powinno wystarczyć sformułowanie w sprzeciwie wniosku, o którym piszę powyżej, czyli ustalenia właściwości miejscowej sądu wedle miejsca zamieszkania pozwanego. Sprawa odbędzie się w pańskim sądzie rejonowym, podtrzyma Pan zarzut przedawnienia i powództwo powinno zostać oddalone.

Print Back to top
Dostałem z sądu z Lublina pismo, w którym każą mi zapłacić jakiejś firmie ponad 1500 zł. Nie miałem nigdy nic wspólnego z tą firmą. Tam piszą, że to za jakieś usługi. Ewentualnie może chodzić o jakieś reklamy, które, z tego co sobie przypominam zamawiałem prawie 10 lat temu. Czy rzeczywiście muszę płacić te pieniądze?

Z opisu wynika, że otrzymał Pan nakaz zapłaty wydany w elektronicznym postępowaniu upominawczym. Ma Pan 14 dni na złożenie sprzeciwu (na formularzu SP, dostępnym w każdym sądzie bądź w internecie). Wygląda na to, że dochodzone od Pana roszczenie jest przedawnione. Zatem wypełniając sprzeciw należy przywołać ten zarzut. Skutkiem wniesienia sprzeciwu będzie wyznaczenie rozprawy w sądzie pańskiego miejsca zamieszkania. Na rozprawie wniesie Pan o oddalenie powództwa i podtrzyma zarzut przedawnienia, co powinno wystarczyć do oddalenia powództwa przeciwko Panu.

Print Back to top
Mam się rozwodzić z mężem. Dogadaliśmy się, nie chcemy dochodzić winy, ani kłócić się o majątek. To, czego się razem dorobiliśmy da się podzielić i chyba się dogadamy co do tego, jak to ma wyglądać. Czy możemy to zrobić na sprawie rozwodowej? Jak się do tego zabrać?

W pozwie rozwodowym proszę dopisać dodatkowy punkt - Wnoszę o dokonanie podziału majątku dorobkowego w opisany poniżej sposób:... i określić, jak ma ten podział wyglądać. Taki zgodny (wyłącznie zgodny) podział może zostać dokonany w toku procesu o rozwód.

Print Back to top
Chciałem kupić mieszkanie. Znalazłem takie, które mi odpowiada i zawarłem z właścicielem umowę przedwstępną, bo muszę najpierw załatwić kredyt. Zapłaciłem zadatek 10 000 zł. Po jakimś czasie właściciel powiedział, że się rozmyślił i nie sprzeda mi tego mieszkania. Czy mogę coś zrobić w tej sprawie?

Po pierwsze, jeśli umowa przedwstępna została zawarta w formie aktu notarialnego, to może się Pan przed sądem domagać przeniesienia na Pana własności przyrzeczonego mieszkania. Jeśli nie zawarliście jej u notariusza, nie może Pan niczego zrobić.
Po drugie, może się Pan domagać zadatku w podwójnej wysokości, czyli 20 000 zł.
Po trzecie, jeśli poniósł Pan jakieś koszty związane z przygotowaniem umowy kredytowej, może się Pan domagać odszkodowania.

Print Back to top
Mój syn zmarł w ubiegłym roku, a synowa z dziećmi wyjechali za granicę. Teraz zwrócił się do mnie bank, że podobno syn miał jakiś kredyt i powinnam go spłacić. Jestem emerytką, nie stac mnie na to. Czy bank ma prawo się ode mnie domagać spłaty?

Z Pani opisu wynika, że Pani nie dziedziczy po synu, a zatem nie odpowiada za jego długi. Inna sprawa, to fakt, że odziedziczyła je Pani synowa i wnuczki. Doradzam zaprzestać kontaktu z bankiem, nie udzielać im żadnych informacji.

Print Back to top
Jestem właścicielką działki poza miastem. Działka jest pusta, nic na niej nie stoi, zarosła trawą. Niedawno zadzwonił do mnie ktoś z gminy i powiedział, że muszę skosić tę trawę, bo jak nie to mi grożą jakieś kary. Czy rzeczywiście mogą się tego ode mnie domagać? Czy mogą mnie ukarać za nie skoszenie tej trawy?

Jeśli w tej gminie jest uchwalony regulamin utrzymania porządku, a należy tu chyba założyć, że jest, skoro urzędnicy z gminy zwrócili się do Pani z opisywaną sprawą, to rzeczywiście, za jego nieprzestrzeganie może Pani zostać ukarana mandatem. Proponuję zatem skosić tę trawę i w przyszłości również robić to systematycznie, powiedzmy dwa razy do roku. Przy okazji, proszę również pamiętać, że działka nie może pozostawać zaśmiecona (nawet jeśli nie wiadomo kto zaśmiecił), bo za to również można zostać ukaranym mandatem.

Print Back to top
Odziedziczyłem po rodzicach mieszkanie i pieniądze na koncie. Razem z bratem i siostrą odziedziczyliśmy, sąd w wyroku dał nam po 1/3. W banku chciałem wypłacić swoją część, ale mi odmówili, powiedzieli, że jeszcze muszę coś załatwić w sądzie, podzielić spadek. O co chodzi? Ja nie jestem zainteresowany tym mieszkaniem, nie wiem co z nim będziemy robić, chciałem na dziś tylko pieniądze wziąć. Proszę o poradę.

Z pańskiej relacji wynika, że sąd wydał postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku. To postanowienie daje możliwość rozporządzania składnikami masy spadkowej (w tym środkami zgromadzonymi na rachunku) jedynie we wspólnym, zgodnym działaniu Waszej trójki rodzeństwa-współwłaścicieli. Oznacza to, że do banku możecie udać się we trójkę, podjąć pieniądze z rachunku i samemu się nimi podzielić. W ten sam sposób możecie ewentualnie zbyć mieszkanie. Zgodnie możecie również dokonać działu spadku (u notariusza bądź w sądzie) i wtedy swobodnie, pojedynczo dysponować przyznanymi składnikami masy spadkowej. Bez zgodnego działania pozostaje Panu złożenie do sądu wniosku o dział spadku. Jeśli na dziś jest Pan zainteresowany jedynie środkami na rachunku może to być wniosek o częściowy dział (tylko w zakresie zgromadzonych pieniędzy), choć nie ma żadnej gwarancji, że któreś z pańskiego rodzeństwa nie rozszerzy tego wniosku o dział całości (czyli również o mieszkanie), co na pewno skomplikuje i przedłuży i tak, z natury czasochłonną sprawę. Radzę zatem przede wszystkim próbować porozumieć się z rodzeństwem, bo to na pewno najlepsze i najszybsze rozwiązanie, o ile oczywiście jest możliwym.

Print Back to top
Uczestniczyłem w kolizji drogowej, gdzie sprawca nie przyjął mandatu. Nie dał mi też nr swojej polisy, ani żadnych danych. Mój samochód wymaga dużych kosztów na naprawę, jest mi potrzebny na co dzień. Co mogę zrobić w tej sprawie?

Gdy zakończy się postępowanie o wykroczenie i sprawca kolizji zostanie prawomocnie skazany, co jak można przypuszczać jest wielce prawdopodobne, skoro policja chciała go ukarać mandatem, wówczas może Pan wystąpić do niego (jego dane staną się dla Pana łatwo osiągalne z akt sprawy) o wskazanie polisy i naprawienie szkody. Jeśli nie przystanie na to, wówczas skieruje Pan przeciwko niemu pozew cywilny. Na czas trwania tej sprawy doradzałbym ewentualnie zaciągnięcie kredytu na naprawę i późniejsze obciążenie sprawcy jego kosztami. Przed przystąpieniem do naprawiania pojazdu należy oczywiście udokumentować jego uszkodzenia. Najlepiej byłoby zamówić opinię jakiegoś rzeczoznawcy motoryzacyjnego. Można też spróbować ustalić na policji nr polisy sprawcy i zwrócić się do ubezpieczyciela o dokonanie oględzin. Ostatecznie proszę dobrze sfotografować zakres szkód i wziąć szczegółowy rachunek z zakładu naprawczego. Może Pan też już w postępowaniu wykroczeniowym wnosić o orzeczenie obowiązku naprawienia szkody. Wtedy w wyroku skazującym będzie Pan miał zasądzone pokrycie szkody. Plusem takiego rozwiązania jest to, że nie będzie Pan musiał opłacać kosztów postępowania, co będzie miało miejsce w pierwszym przypadku (choć będą oczywiście zwrócone w razie wygranej). W tym postępowaniu może się jednak nie udać pokryć całości szkody, a wówczas do uzupełnienia odszkodowania konieczna będzie wskazana na wstępie droga cywilna. Doradzałbym zacząć od zgłoszenia roszczenia o naprawienie szkody w postępowaniu wykroczeniowym i zobaczyć, jak to się rozwinie.

Print Back to top
Mój operator telefoniczny naliczył mi jakieś horrendalne opłaty. Z infolinii dowiedziałem się, że to dlatego, że przekroczyłem abonament, nie wykupiłem sobie dodatkowego pakietu, a wtedy opłaty są bardzo duże. Tyle, że ja właśnie wiedziałem, że tak się może stać i wykupiłem ten pakiet składając zamówienie w salonie, ale ci z infolinii mówią, ze nie ma tego w systemie. Kuriozalne, bo jak z kolei idę do salonu, to nawet pracownik mówi, że mnie pamięta i ostatnio wystawił mi na piśmie potwierdzenie, że zakupiłem ten dodatkowy pakiet. A ci z centrali dalej swoje. Nie mogę nie zapłacić, bo mi wyłączą telefon, ale nie mam ochoty płacić skoro racja jest ewidentnie po mojej stronie. Co mogę tu zrobić?

W takiej sytuacji doradzałbym zwrócić się do operatora z pismem, w którym opisze Pan problem, zadeklaruje, że wobec konieczności zabezpieczenia z korzystania z usługi wpłaci Pan sporną kwotę, co jednak nie będzie stanowić uznania długu, następnie proszę zapłacić im tę kwotę, po czym bezzwłocznie wystąpić do sądu z pozwem o zwrot spornej sumy, jako bezpodstawnego wzbogacenia operatora. Jeśli zawierał Pan umowę w salonie, w miejscu Pana zamieszkania, to może Pan pozwać wedle takiej właściwości miejscowej, przed sąd rejonowy właściwy dla położenia tego salonu.

Print Back to top
Zawarłem umowę na internet, telefon i telewizję na 2 lata. Po pewnym czasie, gdy przyjrzałem się dokładnie fakturom okazało się, że kwoty tam naliczane nie są takie, jak to wynika z umowy. Zgłosiłem to do operatora i mi odpowiedzieli, że rzeczywiście nie świadczą mi usługi na takich warunkach, na jakich jest podpisana umowa, bo ktoś coś tam pokręcił zawierając umowę, w ogóle się nie da zrobić takiego pakietu i dlatego dali mi najbardziej zbliżony. Ja im na to odpowiedziałem, że w takim razie rezygnuję z tej umowy, bo chcę to, co zamawiałem. To oni mi odpisali, że mogę wypowiedzieć umowę, ale obciążą mnie karą umowną zgodnie z regulaminem, to jest kilkaset zł. Jak mam postąpić w tej sytuacji?

Operator wprowadza Pana w błąd, bo to co Pan może zrobić to nie wypowiedzenie umowy (choć to też, ale zapewne rzeczywiście z takim skutkiem, jak Panu wskazali), ale odstąpienie od niej na podstawie art. 493 § 1 kodeksu cywilnego. Zakładam oczywiście, że ma Pan na piśmie czy w mejlu treść tego oświadczenia, gdzie potwierdzają, że świadczą usługę niezgodnie z umową. Jeśli chce Pan skorzystać z tej możliwości, to proszę listem poleconym, najlepiej ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru oświadczyć im, że wobec opisanej wyżej sytuacji, na podstawie przepisu, który wskazuję odstępuje Pan od umowy ze skutkiem natychmiastowym. Umowa przestanie Pana wiązać z datą, jaka znajdzie się na potwierdzeniu odbioru na zwrotce pocztowej, a operator nie będzie mógł zgłaszać wobec Pana żadnych roszczeń. To znaczy będzie mógł sobie zgłaszać, jest to możliwe, a nawet wielce prawdopodobne, ale w przypadku skierowania przeciwko Panu pozwu do sądu, będzie się Pan mógł skutecznie obronić przed takim powództwem.

Print Back to top
joomla templatesfree joomla templatestemplate joomla
... ... ...
2018  Beata Gosiewska - Poseł do PE